Ułatwienia dostępu

Jan Radtke. Człowiek, który uwierzył w Gdynię, zanim uwierzyła w nią Polska

Dzień 10 lutego, to bardzo ważna data dla Gdyni – data nadania praw miejskich w 1926 roku. Tego samego dnia ale w 1920 roku odbyły się zaślubiny Polski z morzem, a jeszcze wcześniej, bo w 1872 roku urodził się pierwszy polski sołtys, a następnie wójt Gdyni Jan Radtke. Nie zbudował portu. Nie projektował miejskich ulic. Nie był ministrem ani wojskowym. A jednak bez Jana Radtkego historia Gdyni mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej.

Jan Radtke należał do grona ludzi, którzy dostrzegli potencjał niewielkiej kaszubskiej wsi na długo przed tym, gdy stała się jednym z symboli odrodzonej Rzeczypospolitej. Przybył do Gdyni w 1910 roku. Miał doświadczenie w zarządzaniu majątkami ziemskimi, znał realia administracji i świetnie rozumiał, że położenie miejscowości nad Bałtykiem może stać się jej największym atutem. Już dwa lata później wybudował pensjonat dla letników (obecnie ul. 10 Lutego 2). Na początku XX wieku był to wyraźny sygnał, że Gdynia ma szansę rozwijać się nie tylko jako wieś rybacka, ale także jako miejscowość wypoczynkowa i turystyczna. Radtke już wtedy dostrzegł możliwości, których wielu jeszcze nie widziało.



30 września 1919 roku wydarzyło się coś, co dziś można uznać za jeden z najbardziej symbolicznych momentów w historii przedwojennej Gdyni. Z woli miejscowych Kaszubów Jan Radtke przejął obowiązki sołtysa po niemieckim urzędniku Aaronie Jansenie. Nowy sołtys podjął jak na tamte czasy odważną decyzję – w urzędzie wprowadził język polski, a na budynku zawisła biało-czerwona flaga. Był to nie tylko gest administracyjny, lecz przede wszystkim manifestacja polskości i wiary w nadchodzące zmiany.

Niedługo później Radtke został wójtem obwodu obejmującego Chylonię i Gdynię, stając się pierwszym Polakiem sprawującym tę funkcję. W 1923 roku mieszkańcy ponownie obdarzyli go zaufaniem, powierzając mu kierowanie gminą na kolejne lata. To właśnie w czasie jego urzędowania Gdynia przechodziła drogę od spokojnej nadmorskiej wsi do miejsca, które coraz częściej pojawiało się w planach rozwoju odrodzonego państwa. Radtke był zwolennikiem budowy polskiego portu morskiego, który miał uniezależnić kraj od Wolnego Miasta Gdańska. To również z jego inicjatywy rozpoczęto starania o nadanie Gdyni praw miejskich, które miejscowość otrzymała w 1926 roku.



Dom Jana Radtkego był miejscem spotkań wielu wybitnych postaci swojej epoki. Bywali tu między innymi działacz społeczny Antoni Abraham, pisarz Stefan Żeromski, inżynier Julian Rummel i inżynier Tadeusz Wenda – twórca portu w Gdyni – oraz kompozytor Feliks Nowowiejski. Plebania pierwszej gdyńskiej parafii przez pewien czas również mieściła się właśnie w jego domu. Radtke angażował się w działalność społeczną, wspierał budowy, działał w organizacjach kaszubskich i patriotycznych. Nie ograniczał się do pracy urzędnika – był jednym z lokalnych liderów budującej się wspólnoty.

W czasie II wojny światowej został aresztowany przez Niemców i trafił do obozu w Potulicach. Po wojnie wrócił do Gdyni, choć nie odzyskał już dawnej pozycji majątkowej i był gnębiony przez ówczesną władzę. Jego pogrzeb w 1958 roku był społecznym manifestem i zgromadził tłumy Gdynian, którzy odprowadzili go na Cmentarz Witomiński, oddając hołd człowiekowi, który przez dziesięciolecia pracował dla swojego miasta, jako społecznik, samorządowiec, przedsiębiorca i Kaszuba.




Zdjęcia:

1. MMG/HM/II/1304
Jan Radtke z siostrą Waleską  w Sopocie, fot. nieznany, 1930-1939
(zbiory Muzeum Miasta Gdyni)

2. MMG/HM/II/5746
Jan Radtke, Foto-Elite Gdynia, 1928-1930 (zbiory Muzeum Miasta Gdyni)

3. MMG/HM/II/3502
Fotografia obrazu autorstwa Inger Borchsenius przedstawiającego Jana Radtkego, fot. nieznany, 1930-1939  (zbiory Muzeum Miasta Gdyni)

4. Grób Jana Radtke na Cmentarzu Witomińskim
​ Zarząd Cmentarzy Komunalnych w Gdyni