Dodaj jeszcze Google tag

Ułatwienia dostępu

Pięciu wspaniałych na Stulecie Gdyni

Sto lat ambicji i marzeń sięgających dalej, niż horyzont. Gdynia, w ciągu wieku zbudowała ugruntowaną markę, również w dziedzinie jaką jest sport. Sportowcy, których los złączył z Gdynią, wielokrotnie pokazywali, że wytrwałość, ciężka praca i determinacja przynosi efekty w postaci: złota, srebra i brązu, a także niezliczonej liczby pucharów, statuetek, dyplomów i innych odznaczeń za wybitne osiągnięcia na międzynarodowej arenie. Dlatego podczas XXVII Gali Gdyńskiego Sportu, nie zabrakło wyjątkowej chwili – pięciu wybitnych sportowców, których sława wypłynęła daleko poza Bałtyk, otrzymało tytuł „Sportowca Stulecia”.


„Sportowcami Stulecia” zostali:

Jerzy Greszkiewicz

Jeden z najwybitniejszych polskich strzelców sportowych, który zapisał się w historii jako olimpijczyk i medalista igrzysk. Największy sukces odniósł podczas igrzysk olimpijskich w Montrealu w 1976 roku, gdzie zdobył brązowy medal w konkurencji karabinu małokalibrowego do ruchomej tarczy z sylwetką „biegnącego dzika” na dystansie 50 metrów. Jego występ potwierdził przynależność do światowej czołówki tej specjalistycznej konkurencji. Udział w igrzyskach olimpijskich był zwieńczeniem wieloletniej, konsekwentnej kariery sportowej, w trakcie której przez lata reprezentował Polskę na najważniejszych imprezach międzynarodowych, budując swoją pozycję jednego z najbardziej utytułowanych zawodników w historii polskiego strzelectwa.

Władysław Kozakiewicz

Władysław Kozakiewicz to postać, której nie trzeba przedstawiać nawet tym, którzy o lekkoatletyce wiedzą niewiele. Złoty medal olimpijski w skoku o tyczce w Moskwie w 1980 roku, rekord świata i jeden z najbardziej rozpoznawalnych gestów w historii sportu – to zestaw, który trudno przebić. Choć nie był rodowitym gdynianinem, jego obecność w pomorskim środowisku sportowym i wpływ na kolejne pokolenia sprawiły, że stał się ważną postacią także dla Gdyni i całego Wybrzeża. Jego historia pokazuje, że sport to nie tylko centymetry i sekundy, ale również charakter – a ten Kozakiewicz miał na olimpijski rekord świata.

Janusz Kupcewicz

Choć olimpijskiego medalu nie zdobył, Janusz Kupcewicz bez wątpienia należy do panteonu sportowców stulecia. Brązowy medal mistrzostw świata w 1982 roku i legendarna bramka w meczu o trzecie miejsce sprawiły, że na trwałe zapisał się w historii polskiej piłki nożnej. Z Gdynią był związany wyjątkowo mocno – jako piłkarz, trener i ambasador Arki Gdynia. Dla wielu kibiców był i pozostaje symbolem złotych czasów gdyńskiego futbolu. Jeśli ktoś kiedykolwiek udowodnił, że piłka nożna potrafi być sprawą całego miasta, to właśnie on.

Tadeusz Mytnik

Tadeusz Mytnik to przykład sportowca, który doskonale rozumiał, że w kolarstwie torowym liczy się nie tylko siła nóg, ale i siła drużyny. Wicemistrz olimpijski z Montrealu z 1976 roku w drużynowym wyścigu na czas, wielokrotny medalista mistrzostw świata – przez lata należał do światowej elity. Reprezentując barwy Bałtyku Gdynia, stał się jednym z najbardziej utytułowanych sportowców w historii miasta. Jego olimpijskie srebro do dziś pozostaje jednym z najcenniejszych krążków w gdyńskiej kolekcji – wywalczonym nie sprintem, a konsekwencją i perfekcyjną współpracą.


Anna Rogowska

To symbol nowoczesnej, kobiecej lekkoatletyki i dowód na to, że Gdynia potrafi sięgać naprawdę wysoko – czasem ponad pięć metrów. Brązowa medalistka olimpijska z Aten w 2004 roku, wielokrotna medalistka mistrzostw świata i Europy oraz rekordzistka Polski przez ponad dekadę należała do absolutnej światowej czołówki. Urodzona w Gdyni, od początku kariery była silnie związana z miastem, a jej olimpijski medal stanowi jeden z najjaśniejszych momentów w historii lokalnego sportu. Jeśli ktoś mógłby symbolicznie „przeskoczyć” sportowe stulecie Gdyni, to właśnie ona – z elegancją, klasą i perfekcyjną techniką.


Grafika główna: Gdyńskie Centrum Sportu